Dusza, Relacje, Rodzina, Rozwój osobisty, Świadomość, Związek

Czy czujesz się spełniony?

Podziel sie z innymi:

„Czy czujesz się spełniony?”

W tym pytaniu jest pułapka.

Bo jeśli będziesz odpowiadać z poziomu emocjonalnego, to zawsze zabłądzisz. Twoja odpowiedź zależeć będzie od Twojego bieżącego stanu emocjonalnego. Jeśli w tym momencie emocjonalnie czujesz się źle, pomyślisz „Nie, nie jestem spełniony”. Jeśli jednak jesteś po piwku lub dobrej imprezie, powiesz „Tak, jestem spełniony”.

Oba stwierdzenia mają się jednak nijak do prawdziwego życiowego, uczuciowego spełnienia.

Spełnienie określa się głębokimi wartościami uczuciowymi, które nie są zaburzane, przykrywane emocjonalnymi błyskotkami danej chwili.

Nie chodzi o to, aby swoje życie zapełnić emocjonalnymi kolorowankami (skoki z bungee, egzotyczne wyprawy, spotkania przy drinku, dobry film, tantryczny seks, mega szkolenie z emocjonalnym guru), ale kierować się głębokimi wartościami uczuciowymi, które stworzą bazę spełnienia.

Czy doceniam swoją unikalną drogę, którą podążam?
Czy zauważam piękno dzieci i rodziny, którą tworzę?
Czy doceniam partnerkę, z którą żyję?
Czy cieszę się z tego kim jestem, jak żyję? Czy akceptuję siebie?
Czy jestem SOBĄ?

Emocje to chwilowe przyjemnostki. Emocja ma to do siebie, że trwa tylko chwilę. Teraz jest mi dobrze, a za chwilę już nie. I przychodzi potrzeba dania sobie kolejnej przyjemnostki („w końcu czuję się źle, więc muszę wypełnić czymś tę złą chwilę”).

Włączę TV, skoczę z bungee, zajmę się pracą, poplotkuję, pouprawiam słowną politykę, pójdę to teatru, wypiję drinka, a po latach – zjem tabletkę antydepresyjną, wypiję kolejnego drinka, wyjadę na super wczasy. I tak życie upływa od jednego podskoku emocjonalnego, do drugiego.

W tym wszystkim nie ma jednak prawdziwego, prawdziwej Ciebie, bo cały czas sięgasz po zewnętrzne odwracacze uwagi, by czuć się dobrze.

Czy jednak MIĘDZY nimi jest w Tobie Spokój?
Czy może czujesz ciągły niepokój i właśnie dlatego musisz ciągle coś robić, aby zagłuszyć ten wewnętrzny lęk?

Czy czujesz się prawdziwie, uczuciowo, głęboko spełniony? Czy czujesz się spełniony EMOCJONALNIE, po chwilowym „daniu sobie w żyłę” emocjonalnej adrenaliny w postaci zakupu nowego ubrania/auta/mieszkania, zagranicznego wyjazdu lub obgadaniu telewizyjnej gwiazdy?