Dusza, Rozwój osobisty, Świadomość

Oddawanie prowadzenia

Podziel sie z innymi:

Nie dawaj wyboru, bądź laserowo konkretny. Wiedz, czego chcesz od danej osoby, sytuacji, od życia.

Nie przekazuj dwuznacznych informacji. Dwuznaczne sygnały mylą ludzi, nie wiedzą jak mają się zachować, co mają wybrać.
Nawet badania marketingowe mówią nam, że gdy dasz klientom 10 opcji, kupią mniej, niż gdy dasz im 2 produkty do wyboru. Po prostu, przy dużej liczbie opcji ludzie się gubią.
Jeśli mówisz np.”mogę iść do kina, ale też i mogę zostać w domu” dajesz 2 sygnały. Nie jesteś konkretny. Nie pomagasz w wyborze, a wręcz mieszasz drugiej osobie w głowie.

Nie chodzi tutaj tylko o sianie zamętu i przekazywanie drugiej stronie informacyjnego chaosu. Najważniejsze jest to, że ODDAJESZ PROWADZENIE drugiej stronie.
Każesz jej zadecydować… bo skoro Ty nie wiesz, to kto ma wiedzieć? Oczywiście, że prowadzenie musi przejąć druga strona. Zawsze są 2. strony medalu, dwa bieguny dla danej relacji. Jeśli jedna osoba prowadzi, druga podąża.

Oddawanie prowadzenia

Czasami nie ma nic złego w oddawaniu prowadzenia. Czasami chcesz oddawać prowadzenie, ale tylko czasami, gdy robisz to świadomie. W większości przypadków nie chcessz, bo jeśli całe życie oddajesz prwoadzenie, to przestaje być to TWOJE życie. Zdajesz się na innych. Mówisz: „mogę zrobić X, Y lub Z” i pozwalasz, by to druga strona (czy sytuacja) za ciebie podjęła decyzję. Jeśli robisz tak nieświadomie przez cały czas, to nie żyjesz SWOIM życiem. Wtedy inni podejmują decyzje za Ciebie. Cały czas.

Jeśli jesteś mężczyzną i wysyłasz kobiecie 2 sygnały „chętnie spędzę z tobą czas, ale w sumie to powinienem odpocząć”, wtedy każesz JEJ zadecydować. Kobiety tego nie lubią. Nie chcą obciążenia. Chcą, abyś to Ty podjął decyzję i poinformował ją o tym. Chcą konkretu od Ciebie. Laserowej precyzji w wyrażaniu myśli.

Aby jednak jasno i klarownie wyrażać własne decyzje, musisz wiedzieć czego naprawdę chcesz i nie bać się jasno mówić o tym ludziom.

Kim jesteś? Czego chcesz w życiu? Jeśli jasno podążasz za swoim sercem, za swoimi odczuciami ludzie poznają prawdziwego Ciebie. A nie chcesz być w życiu kimś innym niż sobą. Szkoda czasu. Kiedyś umrzesz i będzie po frytkach.

Zastanów się, czego naprawdę chcesz i mów o tym. Nie dawaj dwuznacznych sygnałów.
Zastanów się czy często oddajesz prowadzenie i jak to wpływa na bycie liderem swojego własnego życia. Nikt cię nie ogranicza, nikt niczego od ciebie nie wymaga. Pytanie jak bardzo potrafisz wyrażać własne Ja (potrzeby, odczucia, marzenia).