ciało, Dusza, Relacje, Rozwój osobisty, Świadomość, Zdrowie, Związek

Podążanie za sobą

Podziel sie z innymi:

Czy jesteś Sobą? Czy może spinasz własne pośladki? „Spinasz tyłek”. Blokujesz własną kreatywność. „I znowu dupa”… boli.

I znowu się spinasz i udajesz kogoś kim NIE jesteś. Stajesz się sztuczny, bo nie wyrażasz siebie. Grasz miłego, ugrzecznionego człowieka i nie idziesz naprzód. Boisz się, że gdy pójdziesz za sobą, to dostaniesz przysłowiowego „klapsa”. Udajesz wiec dalej i umierasz, bo nigdy tak naprawdę nie byłeś sobą. Zawsze bałeś się uwag otoczenia.

A dziś jesteś już dorosły. Masz prawo zrobić tak, jak inni by nie zrobili. Masz prawo pójść za Sobą. Masz prawo być inny. Masz prawo być wolny. Możesz iść tam, gdzie Cię nogi poniosą. Masz prawo zrobić coś niepopularnego. To Twój wybór by mieć zdrowe nogi, pośladki, uda i plecy. Nikt Cię za Ciebie nie uzdrowi. Nie bój się więc podążać za Sobą. Mimo, że świat „taki jest”. Mimo, że nie łatwo dziś być Sobą. Mimo, że inni Cię wyśmieją. Mimo, że powiedzą, żeś „głupi”. Nie zapominaj, że to Twoje życie. I nikt go za Ciebie nie przeżyje. Nikt Cię nie uszczęśliwi. Możesz zrobić to tylko Ty, sam dla Siebie.

Nie potrzebujesz zapewnienia, że jesteś doskonały. Nie potrzebujesz potwierdzenia ze strony innych, że jesteś dobry. Że dobrze zrobiłeś. Czas odciąć pępowinę i wyrażać prawdziwego siebie. Nie dostaniesz klapsa. Nikt Cię nie skarci. Pod jednym warunkiem – że wyrażasz prawdziwego siebie – mówisz z czucia, a nie z głowy. Nikt wtedy się do Ciebie nie przyczepi. Gdy płynie Prawda, ciężko jest się z nią nie zgodzić.

Nie potrzebujesz usłyszeć od drugiego, że robisz dobrze. Wystarczy, że wyrażasz Prawdziwego siebie. Nie oczekujesz aplauzu. Nie boisz się krytyki. Wiesz, że jesteś sobą, bo tak CZUJESZ (a nie sobie wmówiłeś). Stajesz się silny w swoim wyrazie. Wzmacniasz przekaz Prawdy, która przez Ciebie przepływa. Z dnia na dzień stajesz się coraz bardziej Prawdziwym człowiekiem. Coraz silniejszym w istocie swojego wyrazu.

Nie musisz bać się opinii innych. Masz prawo być sobą. Nie potrzebujesz pochlebstw i komplementów. Jesteś ukochany. Sam przez siebie. Nie musisz być poprawny, doskonały i ładny. Masz prawo być Sobą.

Nie musisz się bronić. Siebie nie trzeba bronić. Sobą się po prostu Jest. Nie dla poklasku. Nie dla aplauzu. Dla przyjemności bycia sobą. Dla przyjemności wyrażania własnej mądrości. Nawet gdy inny agresor, z własnej blokady mówi Ci że „głupi jesteś”. To jego sposób na utrzymanie swojej pseudo mądrości (aby zakryć swoje niskie poczucie wartości ), aby utrzymać cie w Twojej blokadzie.

Nie potrzebujesz nic, by być Szczęśliwym. Nikt nie musi Cię zapewniać o Twojej mądrości. Masz ją w swoim środku. Szczęście tkwi w podążaniu za SOBĄ.

Nie musisz grać dla innych. W Twoich pośladkach tkwi udawanie. Jeśli chcesz być zdrowy, wystarczy ze będziesz podążał za tym, co Ci w duszy gra. Idź naprzód. Za własnym Czuciem.