W baterii znajdziesz miliony elektronów. Bateria to życie. To energia. Najwięcej energii zawierają baterie alkaliczne. Alkaliczne oznacza zasadowe.

Zasada to życie. Przeciwieństwem zasady jest kwas. Kwas to śmierć.

Gdy bateria się zużywa, przestaje być alkaliczna i staje się kwasowa. Uciekają elektrony. Następuje śmierć.

Nasze ciało to również bateria. Każde źródło elektronów jest baterią. Przechowuje energię. Gdy staje się kwasowe, pojawiają się choroby i w ostatecznej fazie ciało umiera.

Żyjesz, ponieważ w Twoim ciele znajduje się cała masa elektronów. Gdy uciekają, umierasz. Gdy ciało staje się bardziej kwasowe – umierasz. Nasz obecny, miejski tryb życia doprowadza do silnej kwasowości w naszym ciele. Bułka w McDonaldzie zakwasza Twój organizm. Nie zawiera naturalnych elektronów, które daje Ci natura. Natura jest źródłem elektronów. Elektrony to energia, to życie. Ponieważ bułka z McDonalda nie zawiera elektronów, Twój organizm musi pobrać elektrony (energię) z Twojego ciała, aby ją rozłożyć. Zamiast dodać energii i elektronów Twojemu ciału, jedząc bułkę w McDonaldzie odebrałeś swojemu organizmowi masę energii. Z dnia na dzień stajesz się słabszy.

Każda żywność, która rośnie (jabłko na drzewie) jest źródłem naturalnych elektronów. Zjadając je, dajesz swojemu organizmowi nie tylko energię w postaci cukrów, ale też energię w postaci bomby elektronów, jaką ono zawiera.

Gdy zrobisz fotografię kirlianowską jabłku, zobaczysz jego aurę:

http://www.ssplprints.com/lowres/43/main/45/124523.jpg

Aura to ukazanie ładunku energetycznego, to pole energii, które otacza żywe ciała. Twoje ciało też ma aurę, ponieważ żyje. Żyje, ponieważ jest ujemnie naładowane, ma ładunek elektryczny. Jest alkaliczne. Umiera, gdy elektrony uciekają i staje się kwasowe. To pole elektromagnetyczne, którego źródłem jest ładunek elektryczny.

Jeśli zostawisz jabłko na stole, zacznie się psuć. Po kilku dniach aura znika. Jabłko jest martwe. Życie umiera. Elektrony uciekły.

Zasady są naładowane ujemnie. Jony ujemne to życie. Jony dodatnie to śmierć.

Im więcej jonów, tym większa wartość energetyczna. Poziom neutralny jest poziomem zerowym. Nasz świat dąży do równowagi, tu dając elektrony (energię), a tam odejmując. Następuje przepływ energii. Z plusa na minus, z minusa na plus. Ruch ładunków to przepływ prądu.

Według zasady zachowania ładunku „całkowita suma ładunków w układzie zamkniętym jest stała”. Według wikipedii „całkowity ładunek obecny we wszechświecie jest stały”. Yin-Yang. Tu życie, tam śmierć. Tu plus, tam minus. W całości – równowaga. Jak powstał wszechświat? Być może nastąpiło rozdzielenie neutralności na plus i na minus. Wielki wybuch. W całości, równowaga. Płynie prąd. Stąd tam, stamtąd tu.

Detoksykujące „plastry Detox” zawierają turmalin – półszlachetny minerał odkryty w Brazylii. Jest on również zawarty w Alkalarku lub Generatorze H-01 (www.wodazycia.info), z którego polecam pić wodę. Turmalin jest potężnym źródłem jonów ujemnych.

Turmalin również promieniuje. Wg wikipedii: „Promieniowanie – strumień cząstek lub fal wysyłanych przez ciało.” Wysyła cząsteczki i fale. Promieniowanie to wysyłanie informacji w przestrzeń. To wysyłanie energii. Wszystko promieniuje, ponieważ wszystko jest źródłem energii. Turmalin wysyła zdrowotne promieniowanie podczerwone.

Surowe, świeże jedzenie daje Twojemu organizmowi czystą energię. Jedzenie gotowane, smażone, przetworzone nie zawiera już tej energii, jaką zawierało jabłko zaraz po jego zerwaniu z drzewa.

W naturze, w górach, w lesie, nad morzem znajdziesz źródło życia. Natura, las, góry, roślinność to potężne źródło zasad i elektronów. Miasto to źródło kwasów i protonów.

Choroba to śmierć. Choroba to kwasowość. To odpływ elektronów.

Stare, zgniłe jabłko leżące na stole praktycznie nie ma elektronów do oddania. Jest martwe.

Gdy jedziesz w góry, wdychasz i wchłaniasz całym sobą olbrzymie ilości ładunku ujemnego. Neutralizowane są w ten sposób kwasy, neutralizowane są ładunki dodatnie. Ponieważ świat dąży do równowagi, wyrównuje się poziom elektronów w Twoim ciele.

Komputery, sprzęt, miasto, komórki emitują jony dodanie – osłabiają organizm. Toksyny są dodatnie. Drzewa, las, góry, morska bryza – to wszystko wzmacnia organizm. Natura jest ujemna.

To, co żyje drży, podlega drganiu. Im więcej energii, tym drgania są szybsze. Energia to nie tylko kalorie (kcal). Gdy zjadasz bułkę z McDonalda, gotowane mięso, warzywa, przetworzone jedzenie, wkładasz do organizmu źródło niskich drgań. Wkładasz coś, co nie żyje. A więc, organizm nie zyskuje, ale traci energię.

Drgania określa się w Hz (czyt.: „hercach”). To, co żyje drży, a to co jest martwe, nie rusza się, nie drży. Róże wibrują z częstotliwością 350 Mhz.

Dr Robert Young, twórca Supergreensów stwierdził, że zdrowe komórki człowieka wibrują z częstotliwością 70 Mhz, chore komórki wibrują z częstotliwością 50-60 MHz, komórki rakowe z częstotliwością 42 MHz, komórki martwe nie wibrują (ich częstotliwość wynosi 0 MHz).

I teraz uwaga – rezonans żywności gotowanej, pasteryzowanej, duszonej, pieczonej, smażonej, wędzonej, itd. to częstotliwości od 10 MHz do 30 MHz.

Im wyższa częstotliwość jedzenia, tym więcej energii dostarcza organizmowi i tym lepiej buduje ciało. Aby Twoje ciało funkcjonowało poprawnie, potrzebuje minimum 70 MHz. Zdrowa, surowa żywność warzyw i owoców ma 70-90 MHz. Sałata ma 68 MHz. Hamburgery 3-7 MHz.  Kurczak 3 Mhz.

Gdy jesz rzeczy żywe, żyjesz. Gdy jesz rzeczy martwe, umierasz. Na własne życzenie tworzysz chorobę.

Ładunek elektryczny wody określa się w mV (miliwoltach). Dostępnymi miernikami możliwe jest zmierzenie potencjału ORP wody – sprawdzenie na ile woda jest żywa, a więc jak wiele zawiera wolnych elektronów (energii), które mogą uzdrowić (odkwasić) nasz organizm.

Idealne parametry wody dla człowieka to pH= 9-9.5, ORP poniżej +100 mV (najlepiej, aby ORP było ujemne, poniżej 0 mV). (Woda butelkowana ma ORP równe ok.+250mV)

Zdrowa, surowa żywność ma bardzo duży potencjał ujemny, ponieważ zawiera olbrzymie ilości elektronów, a więc energii. Jedząc surową żywność dostarczasz olbrzymiej ilości elektronów swojemu ciału (energii). Gdy elektronów w ciele jest dużo, komórki nie utleniają się tak szybko. Nie rdzewieją. Utlenianie to korozja, to rdzewienie, to oddawanie elektronów.

Surowe, żywe jedzenie oraz żywa woda są dawcami elektronów, energii. Jedzenie przetworzone, McDonaldowe to biorca energii. Dieta bogata w mięso zakwasza organizm.

Kwasy mają bardzo silne właściwości utleniające. A utlenianie to rdzewienie. Twoje ciało przy nadmiarze kwasów „rdzewieje”. Więc:

Unikaj przetworzonej gotowanej żywności i fastfoodów.

Jedz to, co żywe.

Unikaj miasta. Unikaj papierosów, kawy, alkoholu.

Przebywaj w naturalnym środowisku, pełnym energii.