ciało, Relacje, Rozwój osobisty, Świadomość, Zdrowie

Wewnętrzna walka

Podziel sie z innymi:

Czy czujesz na co dzień niepokój, irytację, pobudzenie, a może miewasz trudne sny?

To, jak się czujesz jest wynikiem Twoich WYBORÓW. Jeśli chcesz żyć na ciągłej adrenalinie, niczym głodne zwierzę, szukaj ciągłej zewnętrznej podniety – sport, nowa kiecka, polityka, racja, mielenie myśli, wygląd, seks, alkohol, atrakcyjność, nowy news, film, plotka, fryzura. Generalnie – stale szukaj nowych atrakcji.

Jezeli chcesz utrzymac w sobie wewnętrzny stan walki, to:

    1) oglądaj filmy zawierające przemoc, agresję, złość, akcję, sensacje, kryminały.
    To świetny sposób, abyś nigdy nie wrócił do wewnętrznego spokoju i ciągle był w lekkim niepokoju, stresie, na ciągłym pobudzeniu hormonalnym (kortyzol, adrenalina).

    2) skupiaj się na polityce – pełnej walki, ataku, przekonywania o wyższości jednej racji nad drugą

    3) oglądaj i rób sport, który dzieli ludzi na zwycięzców i przegranych. Ścigaj się po medale.

    4) czytaj internetowe newsy, które wprowadzają cię w stan ciągłego pobudzenia

    5) stale napędzaj się stresem, nieustannie robiąc rzeczy, które wymagają ciągłej uwagi – maile, pilne tematy „na wczoraj”

    6) rób wszystko, aby nie móc podjąć decyzji. Walcz wewnętrznie nt drogi, którą powinieneś wybrać. Czy pójść w lewo, czy w prawo?

    7) spieraj się z ludźmi nt wyższości twojej racji nad racją innych

    8) graj na giełdzie, w kasynach, w lotto – wszędzie, gdzie czujesz dreszcz emocji.

Generalnie, wybieraj w życiu walkę.

Dzięki temu, będziesz mieć gwarancje, że:

    1. nigdy nie zaznasz pełni szczęścią, błogości i prawdziwego spokoju. Człowiek, który wybiera walkę, staje się nią. Człowiek, który karmi się walką, wypełnia się nią.
    2. będziesz mieć sny pełne niepokoju, lęku, agresji i czarnowidztwa. Możesz budzić się spocony.
    3. cały dzień emanować będziesz lekkim wewnętrznym niepokojem. Każda twoja życiowa decyzja bazować będzie na strachu, nie na Twoim wewnętrznym wyborze.

Jeśli wybór ma być Twój, bazuje on na spokoju. Jeśli czujesz niepokój podejmując decyzję, tzn. że jesteś targany zewnętrznymi wzorcami, opiniami, poglądami, oczekiwaniami innych.

Będziesz zaznawać tylko substytutów szczęścia:

  • ekscytacja po zakupie nowej kiecki/Porsche/domu (wstaw co chcesz)
  • wyjechaniu na egzotyczne wakacje
  • poczuciu posiadania kontroli nad swoim życiem, dzięki posiadanym pieniądzom
  • adrenalinowe pobudzenie (szybka jazda autem)
  • mega seks
  • alkoholowa impreza do białego rana, itp.
  • satysfakcja z wyrzeźbionego mięśnia

Jest to ekscytacja po spełnieniu emocjonalnych kaprysów i realizacji ładnych obrazków (tzw. „marzeń”), które masz w głowie. Nie ma to nic wspólnego z poczuciem prawdziwego szczęścia, błogości.

Jeśli chcesz mieć w życiu prawdziwy spokój, musisz wybierać spokój. A to oznacza, że nie wchodzisz w środowiska, które karmią się walką. Świadomie decydujesz się przełączyć telewizor, radio, stronę internetową. Rezygnujesz z rozmów, które prowadzą do walki. Nie przebywasz w miejscach pełnych agresji, nocnych klubów, seksu, ciągłej podniety. Nie czytasz czasopism, które przekonują Cię do prowadzenia życia, które nie jest Twoim.

Zrób test dla samego siebie. W pierwszym miesiącu – chodź do klubów, oglądaj TV, słuchaj radia, polityki, czytaj kolorowe gazetki, oglądaj filmy sensacyjne, przebywaj w środowiskach karmiących się posiadaniem własnej racji.
W drugim – wyjedź do domku w lesie. Sprawdź i porównaj swoje samopoczucie pod koniec obu pobytów.

To, jak się czujesz jest wynikiem Twoich wyborów. Jeśli chcesz karmić się lękiem, będziesz emanować lękiem. Jeśli chcesz zaznać prawdziwej błogości, świadomie zrezygnuj z brudnego pokarmu emocjonalnego. Gdzie przebywasz, tym nasiąkasz.

Jeśli chcesz żyć na ciągłej adrenalinie, jak głodne zwierzę, szukaj ciągłej zewnętrznej podniety – sport, nowa kiecka, polityka, racja, mielenie myśli, wygląd, seks, atrakcyjność, nowy news, film, plotka. Jeśli chcesz zaznać spokoju, ŚWIADOMIE rezygnuj z tego, co ci nie służy. Detoks chwilę potrwa.